Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego radzyńskiej jednostki prowadzą dziś od wczesnych godzin porannych akcję „Bezpieczny przejazd”. Mundurowi monitorują zachowania uczestników ruchu związane między innymi z ignorowaniem znaku STOP czy wjazdem na przejazd pomimo włączonej sygnalizacji ostrzegawczej lub zamykających się rogatek.
Ferie zimowe w pełni. Dla policjantów jest to również możliwość przypomnienia dzieciom i młodzieży podstawowych zasad bezpieczeństwa. Przekonały się o tym dzieci, które w ramach akcji "Bezpieczne ferie 2025" odwiedziły komendę i spotkały się z policjantami na co dzień służącymi w radzyńskiej jednostce.
Przed nami kolejne mroźne dni i noce. Dlatego też w trakcie codziennej służby dzielnicowi sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie. Ta niesprzyjająca aura to szczególnie niebezpieczny czas dla osób starszych, schorowanych, bezdomnych i nietrzeźwych. Kiedy temperatura na zewnątrz gwałtownie spada, nie zapominajmy, że są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Nie bądźmy obojętni i alarmujmy Policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu. Wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie.
Radzyńscy policjanci podczas przeszukania jednego z domów na terenie gminy Borki ujawnili i zabezpieczyli niemal 250 dilerskich porcji mefedronu. 23-letni właściciel narkotyków został zatrzymany. Do aresztu trafił także 33-letni "dostawca" narkotyków. W myśl Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast ich udzielanie zagrożone jest karą nawet do 10 lat więzienia.
Ponad 1,5 kilograma narkotyków: amfetaminy, mefedronu, marihuany a także niemal 1400 tabletek MDMA ujawnili radzyńscy kryminalni. Narkotyki zostały zabezpieczone podczas przeszukania jednego z mieszkań w Radzyniu Podlaskim, a także auta zatrzymanego do kontroli drogowej na terenie gminy Wohyń. Do sprawy zostały zatrzymane 4 młode osoby w wieku od 18 do 25-lat. Decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Nietypową interwencję przeprowadzili radzyńscy policjanci po zgłoszeniu od 44-latka z gminy Wohyń, który twierdził, że brat będąc pod działaniem alkoholu wszczął awanturę domową. Na miejsce zostali skierowani mundurowi i po przyjeździe pod wskazany adres zastali pijanego zgłaszającego oraz śpiącego jego brata i matkę. Upojony alkoholem 44-latek wyznał, że wezwał policjantów, bo brat nie chciał posprzątać w domu po zakończonej libacji. Funkcjonariusze za wywołanie bezpodstawnej interwencji na mężczyznę skierują wniosek o ukaranie do sądu.
Jak ustrzec się przed oszustami, jak dbać o swoje bezpieczeństwo w domu i na ulicy - na te i wiele innych pytań odpowiadała dzielnicowa z terenu gminy Wohyń podczas spotkania z seniorami. Policjantka apelowała o czujność w kontaktach z osobami nieznajomymi, radziła seniorom jak się zachowywać, by nie stać się ofiarą bezwzględnych oszustów.
Niemal 3,5 promila alkoholu miał w organizmie 41-latek, który w takim stanie kierował osobowym volkswagenem. Zauważył go i zatrzymał do kontroli dzielnicowy podczas obchodu rejonu służbowego. W trakcie czynności okazało się, że mężczyzna nie posiada także uprawnień do kierowania. Zgodnie z obowiązującym przepisami za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Radzyńscy kryminalni ustalili i zatrzymali 27-latkę i jej 36-letniego partnera, którzy grozili spaleniem domu mieszkańcowi gminy Borki. Sprawcy za pomocą kostki brukowej z doczepioną kartką z groźbami wybili okna w domu pokrzywdzonego. Zostali zatrzymani na terenie woj. małopolskiego. Wkrótce oboje odpowiedzą przed sądem za popełnione przestępstwo, za które grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
W Komendzie Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim odbyła się odprawa roczna dotycząca podsumowania pracy policjantów w 2024 roku. Odprawę rozpoczął Komendant Powiatowy Policji insp. Zbigniew Krzos witając serdecznie Zastępcę Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie insp. Robert Michna, Starostę Radzyńskiego oraz Zastępcę Burmistrza Miasta Radzyń Podlaski.
Na naszych drogach kolizje ze zwierzętami nie należą do rzadkości. Kolizja samochodu z pojawiającym się nieoczekiwanie zwierzęciem na drodze może mieć poważne skutki. Przekonał się o tym 21-letni kierujący Audi, któremu nagle wtargnęło zwierzę. Kierujący chcąc uniknąć zderzenia stracił panowanie nad autem uderzając w drzewo. Do szpitala trafiła 18-letnia pasażerka, a pojazd którym podróżował młodzieniec uległ uszkodzeniu.
62-latek odpowie przed Sądem za kierowanie samochodem będąc w stanie nietrzeźwości. Do jego zatrzymania przyczyniła się wzorowa postawa mieszkańca Lublina, który jadąc swoim autem zwrócił uwagę na niepewnie poruszającego się Mercedesa i niezwłocznie powiadomił o tym fakcie dyżurnego Policji, a następnie w miejscowości Osowno zatrzymał kierującego uniemożliwiając mu dalszą jazdę poprzez zabranie kluczyków. Policjanci stwierdzili u kierującego niemal 2 promile alkoholu.
Radzyńscy policjanci ustalają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło wczoraj w miejscowości Wohyń na ulicy Branickiej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motorowerem najprawdopodobniej potrącił nieoświetlonego rowerzystę. W wyniku wypadku obaj mężczyźni z obrażeniami ciała i trafili do szpitala. 34-letni rowerzysta był pod działaniem alkoholu. Apelujemy o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze.
Zarzut kradzieży usłyszał 38-latek, który w jednym z supermarketów w Radzyniu Podlaskim dokonywał kradzieży markowych alkoholi. Kiedy zrealizował cztery kradzieże myślał, że piąta próba też pójdzie mu gładko. Jednak na drodze mężczyzny stanął pracownik ochrony, który wezwał policjantów. Oprócz kradzieży wartego łącznie niemal 1300 złotych alkoholu, mężczyzna odpowie także za posiadanie narkotyków.
Ponad 3 promile alkoholu miał w organizmie 30-latek, który w takim stanie kierował busem. Mężczyzna został zatrzymany przez mundurowych dzięki informacji przekazanej przez świadka. Dodatkowo posiada aktualny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Za swoje postępowanie będzie odpowiadał przed sądem.
Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszał 35-letni mieszkaniec gminy Komarówka Podlaska, który podejrzewany jest o włamanie do budynku gospodarczego w miejscowości Żelizna. Łupem sprawcy padła piła spalinowa o wartości 3 000 złotych. Policjanci odzyskali skradzione mienie. Przestępstwo kradzieży z włamaniem zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
O tym, że sprawiedliwości się nie uniknie, a przed czujnym okiem mundurowych nie ucieknie, przekonał się 30-latek z gminy Borki. Radzyńscy kryminalni zatrzymali poszukiwanego mężczyznę, który uchylał się od wykonania kary pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko rodzinie i opiece. Aby uniknąć więzienia pod działaniem alkoholu wsiadł za kierownicę volkswagena i odjechał z posesji.
W miniony poniedziałek radzyńscy kryminalni udali się na teren jednej z posesji w gminie Borki. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że przebywa tam mężczyzna, który uchyla się od odbycia zasądzonej przez wymiar sprawiedliwości kary pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko rodzinie i opiece. Gdy mundurowi dojeżdżali na miejsce poszukiwany 30-latek wsiadł za kierownicę VW Golfa i odjechał z posesji. Będący na miejscu ojciec mężczyzny przekonywał, że nie wie gdzie jest syn. Mundurowi nie dali się zwieźć zapewnieniom zatroskanego taty. Natychmiast ruszyli za golfem i po krótkim pościgu zatrzymali kierującego. Okazałem się nim poszukiwany 30-latek, z gminy Borki. Dodatkowe w trakcie wykonywanych czynności okazało się, że siedzący za kierownicą volkswagena mężczyzna jest pod działem alkoholu i nie posiada uprawnień do kierowania. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie niemal 1,5 promila alkoholu.
Nawet do 8 lat pozbawienia wolności grozi 22-latkowi, który odpowie za krótkotrwałe użycie pojazdu. Znudzony wspólną podrożą ze znajomymi zabrał Audi A8 swojego kolegi i postanowi udowodnić umiejętności kierowcy. Swoje wyczyny zakończył uderzeniem w drzewo i ogrodzenie pobliskiej posesji. Na domiar wszystkiego młodzieniec okazał się być pod działaniem alkoholu.
„Głupota i działanie alkoholu” to powód uszkodzenie elewacji oraz wybicia okna w zabytkowym Pałacu Potockich w Radzyniu Podlaskim. Sprawcą ustalanym przez radzyńskich kryminalnych okazał się 18-letni mieszkaniec gminy Radzyń Podlaski. Suma spowodowanych przez niego strat to niemal 1200 złotych. Młodzieniec odpowie za zniszczenie mienia przed Sądem.
W niedzielę, 12 stycznia, około godziny 5:06 rano, w Czemiernikach doszło do poważnego zdarzenia drogowego. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, w tym Ochotnicza Straż Pożarna z Czemiernik, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Radzyniu Podlaskim, policja oraz zespoły ratownictwa medycznego. Według wstępnych ustaleń, doszło do wypadku drogowego, po którym kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Podejrzewa się, że mógł on prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Sytuacja była na tyle poważna, że wymagała interwencji wielu służb.