Ta strona używa plików cookies.
Polityka cookies    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
Kocham Radzyń Podlaski

  Kochamy nasze miasto i jesteśmy z niego dumni!

Fakty kontra narracja. Odpowiedź na zarzuty Jakuba Jakubowskiego w sprawie ul. Wyszyńskiego

W odpowiedzi na nasz artykuł pt. „Droga gotowa, pieniądze nie wypłacone. Sprawa ul. Wyszyńskiego w prokuraturze” Jakub Jakubowski – jak ma to w zwyczaju – zarzucił nam manipulacje. Zarzuty te są nie tylko bezpodstawne, ale – co gorsza – same w sobie stanowią próbę odwrócenia uwagi od istoty problemu: braku transparentnej informacji dla mieszkańców Radzynia Podlaskiego.

Poniżej odpowiadamy na zarzuty Jakuba Jakubowskiego punkt po punkcie.

Ilustracja z 2014 roku - fakt, nie manipulacja

Tak, ilustracja użyta w materiale pochodzi z 2014 roku. I dokładnie tak została opisana w artykule – jako zdjęcie poglądowe, z podaniem źródła.
Mimo że pochodzi z czasów burmistrza Witolda Kowalczyka, doskonale obrazuje zaistniałą sytuację, która dziś budzi tak wiele kontrowersji. Próba sprowadzenia całej dyskusji do daty wykonania zdjęcia jest zabiegiem czysto retorycznym.

Na prośbę osób zainteresowanych (nie Urzędu Miasta) zdjęcie ilustrujące artykuł zostało podmienione.

5,3 mln zł wypłacone „po cichu”

Jakub Jakubowski informuje, że „kilka dni temu” miasto wypłaciło wykonawcy blisko 5 300 000 zł za prace bezsporne. Pytanie brzmi: dlaczego mieszkańcy dowiadują się o tym dopiero po naszej publikacji?

Pan Burmistrz z dużą sprawnością informuje o swojej działalności o marginalnym znaczeniu dla zarządzania miastem, natomiast kluczowa informacja umyka jego komunikacji.

I pytanie zasadnicze: dlaczego tej kwoty nie wypłacono w grudniu ubiegłego roku, kiedy droga była faktycznie ukończona?

„Nie ma sporu”… a jednak jest

Jakub Jakubowski przyznaje, że pozostała kwota jest przedmiotem sporu i może trafić do sądu. Czyli spór jednak istnieje?

Prokuratura Okręgowa w Lublinie – w końcu konkret

Po raz pierwszy publicznie padła informacja, że postępowanie prokuratorskie dotyczy podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowej przez jeden z podmiotów zewnętrznych. Dziękujemy za tę informację – szkoda tylko, że pojawiła się dopiero po publikacji naszego artykułu.

Czy nie uważa Pan, Panie Jakubie, że takie informacje od początku należały się mieszkańcom Radzynia Podlaskiego?

Użytkowanie drogi a informacja publiczna

Dowiadujemy się również, że ul. Wyszyńskiego jest użytkowana na podstawie decyzji nadzoru budowlanego. Szkoda, że tej informacji nie otrzymaliśmy w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

Jeżeli Burmistrz posiadał tę wiedzę, a jej nie przekazał, rodzi się pytanie o naruszenie obowiązków informacyjnych. Być może konieczna będzie w tej sprawie formalna skarga.

Bezpieczeństwo pieszych i… zapomniane dotacje

Jakub Jakubowski wskazuje na wadliwe oświetlenie przejść dla pieszych, którego poprawa planowana jest dopiero na 2026 rok.

Przypominamy jednak, że w 2024 roku miasto zwróciło dotację na oświetlenie przejść dla pieszych, ponieważ nie potrafiło jej wykorzystać – mimo że środki pozyskał poprzednik obecnego burmistrza.
Dziś mieszkańcy słyszą, że trzeba „czekać”, a wszystko ma zostać sfinansowane ze środków własnych. A przecież dotacja już była.

Prawda to nie „kalanie własnego gniazda”

Na koniec słyszymy apel, by „nie dać się manipulacjom” i nie „kalać własnego gniazda”.

Domaganie się prawdy, dokumentów i rzetelnej informacji nie jest kalaniem czegokolwiek. Jest podstawowym prawem mieszkańców.

A skoro mowa o perspektywie lokalnej – warto przypomnieć, że Jakub Jakubowski nie mieszka w Radzyniu Podlaskim, lecz w Świerżach, w gminie Wohyń. Tym bardziej oczekiwalibyśmy wrażliwości na potrzebę pełnej i uczciwej komunikacji z mieszkańcami miasta, którym przyszło mu zarządzać.

Sprawa ul. Wyszyńskiego nie jest zamknięta. I dopóki wszystkie pytania nie doczekają się jasnych, udokumentowanych odpowiedzi – będziemy je zadawać.

 

Komentarze obsługiwane przez CComment

Kategoria: