
Jakub Jakubowski chwali się kwotą „ponad 37 milionów złotych dotacji”. Problem w tym, że z przedstawionej grafiki nie wynika jasno, skąd ta suma została wyliczona. Nie ma to też odzwierciedlenia w uchwałach budżetowych.
Ale czym innym jest pokazanie konkretnych dofinansowań od konkretnych instytucji, a czym innym zbudowanie z nich wielkiej, zbiorczej kwoty.
Burmistrzu – pokaż tabelę z kwotami w excelu, tak jak to zrobił poprzednik.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć:
✅ czy są to środki zatwierdzone umowami?
✅ czy są to środki dopiero wnioskowane?
✅ a może są to też środki o które Burmistrz zamierza dopiero aplikować?
✅ które zadania wchodzą do sum za lata 2024, 2025 i 2026,
✅ kto potwierdzi te wyliczenia: Skarbnik Miasta o może Komisja Rewizyjna?
Jeżeli burmistrz publicznie podaje kwotę „ponad 37 mln zł”, powinien przedstawić pełne zestawienie: nazwa zadania, źródło finansowania, kwota, data decyzji, status umowy i etap realizacji.
Bez tego nie mamy rzetelnej informacji, tylko efektowną grafikę propagandową. A mieszkańcy zasługują nie na hasła, lecz na konkrety.
Stop manipulacjom. Czas pokazać tabelę dotacji.
Tekst ukazał się na profilu Facebook KUBek Prawdy i został przedrukowany za zgodą autorów
Komentarze obsługiwane przez CComment