Ponad 8,3 tys. zł udało się zebrać podczas charytatywnej akcji „Kilometry Dobra”, która odbyła się w I Liceum Ogólnokształcącym w Radzyniu Podlaskim. Sportowa rywalizacja, kiermasz słodkości i rękodzieła oraz zaangażowanie uczniów, nauczycieli i lokalnych przedsiębiorców połączyły się we wspólnym celu – wsparciu leczenia Mateusza Drosia.
Już od pierwszych chwil wydarzenia było widać, że nie będzie to zwykły szkolny bieg. Na starcie stanęli nie tylko uczniowie I LO, ale także młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 2 w Radzyniu Podlaskim. Każdy uczestnik miał do pokonania dystans jednego kilometra, a każdy przebiegnięty kilometr oznaczał realną pomoc. Sponsorzy akcji zadeklarowali bowiem wpłatę 10 zł za każdy pokonany kilometr.
Dzięki wsparciu Spółdzielczej Mleczarni „Spomlek”, Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych oraz firmy MASTER z Radzynia Podlaskiego z samego biegu udało się pozyskać 4970 zł. Ponadto firma dr Gerard udzieliła wsparcia produktowego, dzięki czemu po zakończonym biegu każdy uczestnik mógł posilić się małym słodkim co nie co.
Na tym jednak pomoc się nie zakończyła. Dużym zainteresowaniem cieszył się przygotowany przez uczniów liceum kiermasz ciast i rękodzieła. Dochód z tej części wydarzenia wyniósł 3361,70 zł. Łącznie podczas akcji zebrano 8331,70 zł, które zostaną przeznaczone na leczenie Mateusza Drosia.
Uczestników wydarzenia powitała dyrektor szkoły Ewa Grodzka. Nad sprawnym przebiegiem imprezy czuwała Monika Rączka, opiekun Samorządu Uczniowskiego, natomiast funkcję sędziego głównego biegu pełnił Robert Mazurek. Wśród gości obecny był również starosta radzyński Szczepan Niebrzegowski.
„Kilometry Dobra” pokazały, że pomoc można mierzyć nie tylko w złotówkach, ale także w zaangażowaniu, życzliwości i wspólnym działaniu. Każdy przebiegnięty kilometr przybliżał uczestników do jednego celu – wsparcia Mateusza i jego walki o zdrowie.

























































Komentarze obsługiwane przez CComment