Przed wyborami burmistrz i wspierający go radni wiele mówili o „zielonym Radzyniu”. Kiedy uschło jedno drzewo na Rynku, temat był szeroko komentowany. Dziś przy ul. Armii Krajowej, obok Szkoły Podstawowej nr 1, uschły wszystkie młode nasadzenia, a sprawa nie budzi już podobnego zainteresowania. Czy ktoś zajmie się tym problemem? Tym bardziej, że urząd podobno zatrudnił niedawno specjalistę ds. zieleni.
Czy tak ma wyglądać zapowiadany „zielony Radzyń”?









Komentarze obsługiwane przez CComment