Ta strona używa plików cookies.
Polityka cookies    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
Kocham Radzyń Podlaski

  Kochamy nasze miasto i jesteśmy z niego dumni!

Konserwa radzyńska: Wyjcy wojnę wieszczą

Konserwa radzyńska

Miałem coś napisać o tych ostatnich alarmach RCB przy akompaniamencie rodzimych syren, ale tyle już zostało na temat systemu bezpieczeństwa na tej stronie napisane, włączając w to dokładny opis tego co Burmistrz zrobił przez ostatnie dwa lata w zakresie budowania "odporności społecznej" i "ochrony ludności". A także tego czego nie zrobił.

Kiedy usłyszałem dźwięk syreny alarmowej i otrzymałem alert RCB, dopijałem spokojnie druga kawę. Czy owe larum spowodowało we mnie jakiś niepokój większy od tego, który mi towarzyszy od 2022 - absolutnie nie. Po prostu znam tą partyturę.

Przyznam jednak, że byłem zaskoczony informacjami od moich znajomych o implikacjach działań ostrzegawczych:
-strach i przerażenie wśród dzieci
-dezorientacja wśród opiekunów, nauczycieli
-matki wybiegające, np. od kosmetyczki by jak najszybciej odebrać dzieci ze szkoły,
-chaos, brak przygotowania, przeszkolenia, edukacji etc.

Trafiłem na "lajwa" Pana Burmistrza.. i z pomocą przyszedł mi jeden z komentujących jego wystąpienie - Adam Świć, ale chyba nie z tych Świciów - którego komentarz załączam w całości.:
"Panie burmistrzu Jakubowski, film „O dzisiejszym zagrożeniu, syrenach i strachu. Stańmy w prawdzie!” nie stoi w prawdzie. Stoi w selekcji.

Rano mieszkańcy dostali alert RCB. W Lublinie i Rzeszowie zawyły syreny. Zagrożenie odwołano około 12:50. Pan wychodzi do kamery o 19:00. Dziesięć godzin później. Mówi pan, żeby śledzić strony rządowe i oficjalne komunikaty. Sam publikuje pan, gdy oficjalny komunikat dawno zamknął temat. To nie jest informowanie ludzi w kryzysie.

To jest komentarz po fakcie, gdy emocja już zrobiła robotę, a pan może ułożyć narrację.

Z jednej strony zapewnia pan, że nie straszy. Z drugiej mówi, że możemy się wszystkiego spodziewać. To nie uspokaja. To zostawia strach bez instrukcji.

Burmistrz albo mówi: co się stało, co robić, gdzie schron, kto odpowiada. Albo milczy, aż ma pewność. Pan zrobił trzecią rzecz: wieczorny monolog.

Wojna za wschodnią granicą trwa od lutego 2022. Władza — rządowa i samorządowa — wie o tym od prawie pięciu lat. Mimo to ochrona ludności cywilnej została odłożona. Nie ma sieci schronów. W szkołach nie ma wypracowanych, przećwiczonych procedur: co robi nauczyciel z klasą, dokąd schodzi, kto liczy dzieci, kto dzwoni do rodziców, co gdy alert przyjdzie w środku lekcji. To nie jest „temat Warszawy”.

Obrona cywilna, zarządzanie kryzysowe i bezpieczeństwo jednostek oświatowych na terenie gminy to obowiązek burmistrza. Pan jest na stanowisku od 6 maja 2024. Ponad dwa lata.

W filmie mówi pan, że dopiero będziecie się zabierać za schrony. Jakby pan się obudził przed kamerą. Schronu nie stawia się w sezon. Dwa lata urzędowania to czas na inwentaryzację piwnic, plany ewakuacji szkół, ćwiczenia i wnioski o pieniądze — nie na zapowiedź, że „się zabierzemy”.

Syreny. 17 września w Radzyniu, według mieszkańców, wyła jedna z wielu. Reszta nie jest wpięta do centralnego systemu. Alarm, który zależy od tego, czy stało się z wiatrem, to nie system ostrzegania. Kto był po właściwej stronie wiatru — usłyszał. Kto pod wiatr — mógł nie usłyszeć odwołania i zostać w napięciu bez komunikatu. Od lat urząd informuje, że w mieście jest system wczesnego ostrzegania.

Jeśli w dniu realnego alertu gra jedna syrena, system istnieje na papierze.

17 września 1939. Pan wskazuje Rosję jako tego, kto nas zaatakował. Fakt: ZSRR wszedł 17 września. Fakt, którego pan nie dopowiedział: Niemcy uderzyły 1 września, szesnaście dni wcześniej. W rocznicę sowieckiej napaści wygodnie wycina się niemiecką. Dziś Niemcy są w NATO, więc znikają z kadru. Rosja zostaje jedynym złem. To nie jest historia. To jest polityczny skrót.

Ten sam skrót dotyczy Ukrainy. W Przewodowie w 2022 roku spadła rakieta ukraińskiej obrony S-300. Zginęli dwaj Polacy. Kijów najpierw zaprzeczał. Polskie śledztwo później stanęło na braku współpracy ukraińskiej. OUN/UPA współpracowały z Niemcami. Na Wołyniu UPA dokonała rzezi Polaków. Dziś Bandera i Szuchewycz są w ukraińskim panteonie pamięci, a ustawa o Narodowym Panteonie w 2026 roku Warszawa ostrzegała jako problem. Ukraina w indeksie percepcji korupcji ma 36 na 100. Pan tego nie mówi. W pana filmie jest tylko jeden agresor i jedna linia lojalności.

Mówi pan ludziom: sprawdzajcie źródła. Sam opiera się pan na tym, co wygodne mediom i sztabom. Informacja rządowa też bywa spóźniona, uproszczona i polityczna.

Alert rano, odwołanie w południe, pana prawda wieczorem — to nie jest niezależność. To jest powtórzenie jednej strony z opóźnieniem i z historią pod tezę.

Niekompetencja nie polega na tym, że pan wyszedł do ludzi. Polega na tym, że wyszedł pan za późno, z połową faktów, bez procedur w szkołach, bez działającego systemu syren i z obietnicą schronów po dwóch latach urzędowania.

Mieszkaniec Radzynia nie potrzebuje wieczornego kazania. Potrzebuje o 9:00: co się dzieje, która syrena działa, dokąd idzie szkoła, gdzie schron. Tego filmu o 19:00 nie było.

Stańmy w prawdzie, jak pan prosi. Prawda jest taka: data 17 września została użyta, Niemcy z 1 września wypadły, Ukraina jako problem wypadła, timing wypadł, syreny nie zagrały jako system, szkoły nie dostały procedury, schrony mają dopiero „się zacząć”, a „nie straszę” zderzyło się z „spodziewajcie się wszystkiego”. To nie jest ponadpartyjna troska. To jest jedna linia polityczna podana jako zdrowy rozsądek."

Źródło: Konserwa radzyńska

Komentarze obsługiwane przez CComment

Kategoria: