Cudze chwalicie, swoje poznajcie... (cz. 287)
W głębi cichego lasu, około 100 metrów od drogi łączącej Plantę z Ossową, stoi drewniany krzyż – samotny, ukryty, prawie niewidoczny dla przypadkowego przechodnia. Nie prowadzi do niego żadna ścieżka. Nie ma drogowskazu. A jednak tam jest.
Odnalezienie go było czystym przypadkiem. Podczas jednej z rowerowych wypraw po powiecie radzyńskim, jadąc z Planty w kierunku Ossowy, na moment coś przykuło mój wzrok po lewej stronie – niewielka sylwetka wśród drzew, ledwie dostrzegalna z drogi. Zaintrygowany, zostawiłem rower i ruszyłem przez chaszcze w jego stronę. Po kilkudziesięciu metrach znalazłem się przy prostym, drewnianym krzyżu, osadzonym w betonowej podstawie z zatopionymi w niej polnymi kamieniami. Obok biegł płytki, suchy rów. Całość otoczona była drewnianym płotkiem. Krzyż wyglądał na zupełnie nowy, co tylko potęgowało wrażenie, że miejsce to ma swoje znaczenie – świeże, wciąż żywe w czyjejś pamięci.
Na skrzyżowaniu ramion krzyża znajduje się ukrzyżowany Chrystus, a nad nim tradycyjna tabliczka z napisem INRI. Jednak najważniejszy jest napis na przymocowanej metalowej tabliczce: Ku pamięci Filipowi Osipacz / zmarłemu tragicznie / w tym miejscu w 1905r. / A.D Ossowa 2023 r /.
Kim był Filip Osipacz? Co wydarzyło się tu, w samym sercu lasu, w 1905 roku? I kto – po tylu latach – postanowił uczcić jego pamięć w tak cichym i ustronnym miejscu?
Nie znam odpowiedzi na te pytania. Nie znalazłem żadnej wzmianki o tej postaci ani w lokalnych źródłach, ani w pamięci internetowych archiwów. A jednak ktoś wie. Krzyż jest nowy – powstał w 2023 roku – a to znaczy, że żyją ludzie, którzy pamiętają historię Filipa. Albo znają ją z opowieści, przekazów, rodzinnych wspomnień.
Jeśli posiadasz informacje o Filipie Osipaczu i okolicznościach jego śmierci, bardzo proszę o kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Chciałbym poznać tę historię – zanim znów zniknie w leśnym cieniu i zapomnieniu.


Komentarze obsługiwane przez CComment