Ta strona używa plików cookies.
Polityka cookies    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
Kocham Radzyń Podlaski

  Kochamy nasze miasto i jesteśmy z niego dumni!

POZNAJCIE

Tam, gdzie Matka Boża i Święty Mikołaj czuwają

Robert Mazurek

Cudze chwalicie, swoje poznajcie... (cz. 281)

W sercu miejscowości Sokule (gm. Kąkolewnica), tuż przy skrzyżowaniu dróg, nieopodal posesji oznaczonej numerem 24, stoi kapliczka – cicha strażniczka czasu, pamięci i wiary. Została wzniesiona w 1909 roku z inicjatywy Franciszka Wysokińskiego, którego nazwisko widnieje na tablicy fundacyjnej umieszczonej od frontu.

Kapliczka ta, murowana i osadzona na planie kwadratu, doskonale wpisuje się w tradycję wiejskich kapliczek przydrożnych. Jej forma jest harmonijna, a zarazem wymowna – składa się z trzech części, z których każda wznosi się ku niebu, tworząc symboliczną drogę człowieka ku sacrum.

Dolna część kapliczki, utrzymana w głębokim odcieniu brązu, sprawia wrażenie solidnej podstawy, jakby opoki, na której opiera się całość. W niej właśnie, na froncie, znajduje się prosta, lecz poruszająca tablica inskrypcyjna: FUNDATOR / FRANCISZEK / WYSOKIŃSKI – to cichy hołd dla człowieka, który pozostawił po sobie ten znak wiary.

Część środkowa kapliczki, w kolorze białym, zawiera przeszkloną wnękę zamkniętą łagodnym półkolem. Wewnątrz króluje figura Matki Bożej – postać delikatna, spokojna, jakby czuwała nad każdym przechodniem. Tuż nad nią umieszczono lampion, którego światło – niegdyś może płonące o zmroku – symbolizowało nadzieję i obecność Bożą pośród codzienności. Nad lampionem widnieje rok fundacji kapliczki – 1909.

Najwyższa, trzecia kondygnacja kapliczki to przestrzenna wnęka otwarta z czterech stron, również zamknięta półkoliście. W jej wnętrzu spogląda na świat figura Świętego Mikołaja z Bari – biskupa z Miry, odzianego w mitrę i dzierżącego pastorał. To rzadko spotykany patron w tego typu kapliczkach, co nadaje temu miejscu szczególny charakter. Jego obecność przypomina o potrzebie dobroci, opieki nad ubogimi i o łagodnej sile miłosierdzia.

Wieńczący kapliczkę czterospadowy dach, pokryty blachodachówką, dodaje całości elegancji i trwałości, a na samym szczycie dumnie wznosi się metalowy krzyż – zwieńczenie zarówno duchowe, jak i architektoniczne.

Kapliczka jest starannie odnowiona, a jej utrzymanie świadczy o szacunku mieszkańców dla tego miejsca. Tuż za ogrodzeniem posesji, po bokach, stoją dwa metalowe krzyże – milczący świadkowie pokoleń.

Kapliczka w Sokulach to przestrzeń sacrum wpleciona w codzienność. To punkt, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością, a droga wiejska staje się drogą duchową – prowadzącą ku nadziei, wierze i pamięci.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Kategoria: