Ta strona używa plików cookies.
Polityka cookies    Jak wyłączyć cookies?
AKCEPTUJĘ
Kocham Radzyń Podlaski

  Kochamy nasze miasto i jesteśmy z niego dumni!

POZNAJCIE

Pamiątka pielgrzymki Ojca Świętego do Polski

Robert Mazurek

Cudze chwalicie, swoje poznajcie... (cz. 284)

W samym sercu Grabowca w gminie Kąkolewnica, tuż przy pierwszym skrzyżowaniu od strony drogi krajowej nr 19, trudno przejść obojętnie obok miejsca, które dla wielu jest czymś więcej niż tylko przydrożnym znakiem wiary. Wznosi się tu kapliczka poświęcona Janowi Pawłowi II – dyskretna, a zarazem wymowna opowieść o czasie, który na trwałe zapisał się w historii Polski i w pamięci lokalnej społeczności.

Powstała w 1979 roku, w roku pierwszej pielgrzymki papieża do ojczyzny – wydarzenia, które dla milionów Polaków stało się symbolem nadziei i duchowego przebudzenia. To właśnie wtedy mieszkańcy Grabowca postanowili zostawić po sobie trwały ślad tej chwili. Kapliczka nie jest więc przypadkową konstrukcją – to świadectwo emocji tamtego czasu, dumy i głębokiej więzi z papieżem.

Zbudowana z białej cegły, przyciąga uwagę swoją prostą, a jednocześnie przemyślaną formą. Trójczłonowa bryła, zwężająca się ku górze na planie kwadratu, prowadzi wzrok ku niebu, jakby sama konstrukcja była modlitwą zaklętą w architekturze. U jej podstawy umieszczono tablicę, która do dziś przypomina o genezie powstania: W ROKU PIELGRZYMKI / DO POLSKI / OJCA ŚW. JANA PAWŁA II / 2 VI – 10 VI 1979 r. / MIESZKAŃCY GRABOWCA /.

W środkowej części kapliczki znajduje się wizerunek papieża, a tuż obok – przeszklona z czterech stron wnęka z figurą Matki Bożej. Wyżej, w kolejnej kondygnacji, również za szkłem, tym razem w łukowej niszy, umieszczono figurę Jezusa Chrystusa. Każdy poziom zdaje się opowiadać własną historię, tworząc spójną, symboliczną całość.

Całość wieńczy czterospadowy dach, zwieńczony betonowym krzyżem z metalową pasyjką. Kapliczka otoczona jest metalowym ogrodzeniem, a zieleń wokół niej łagodzi surowość materiałów. Wśród drzew i krzewów miejsce to nabiera niemal intymnego charakteru – jakby było stworzone nie tylko do zatrzymania się, ale i do wyciszenia.

Dla przejezdnych to punkt orientacyjny. Dla mieszkańców – coś znacznie więcej. To żywa historia, zakorzeniona w codzienności, duchowy drogowskaz i świadek minionych dekad. W cieniu tej kapliczki czas zdaje się płynąć wolniej. Nawet krótka chwila wystarczy, by poczuć atmosferę skupienia – tę samą, która towarzyszyła jej powstaniu i która, mimo upływu lat, wciąż tu trwa.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Kategoria: