Zarzut kradzieży usłyszał 32 latek i jego 33 letni kolega z Białej Podlaskiej, którzy wybrali się na teren powiatu parczewskiego i radzyńskiego okradać sklepy z markowych alkoholi. Kiedy zrealizowali dwie pierwsze kradzieże, myśleli, że trzecia próba też pójdzie im gładko. Jednak na drodze stanął im pracownik ochrony i wezwał policjantów. Oprócz kradzieży wartego łącznie 1700 złotych alkoholu, starszy z zatrzymanych odpowie za posiadanie narkotyków.
Komentarze (0)




